Party

przypomnij mi moje hasło

Moralność KALEGO posłów PO
data rozpoczęcia: 16-12-2008    data zakończenia: 20-12-2008    data dodania: 2008-12-17 09:16:00
miejsce: Z kraju    kategoria: Aktualności    dodał/a: red
- Nie powinien chyba jeździć tak szybko, ale wiem, że spieszył się na spotkanie – tak wieczorny rajd Bronisława Komorowskiego z prędkością 140 km/h tłumaczył Grzegorz Schetyna, szef MSWiA. Według niego, są szczególne okoliczności łagodzące. Na przykład to, że jechał... na spotkanie Platformy Obywatelskiej.
Kamera programu "Teraz My!" zarejestrowała, że marszałek Sejmu z przepisową jazdą jest mocno na bakier. Służbowe BMW marszałka, który spieszył się na opłatek Platformy Obywatelskiej, momentami pędziło ulicami Warszawy nawet 140 km/h.

Grzegorz Schetyna w "Kropce nad i" nie ma wątpliwości: marszałek Komorowski z pewnością nie powinien tak szybko jeździć. Ale już za chwilę znajduje usprawiedliwienie swojemu koledze. - Wiem że spieszył się na spotkanie. Być może to go usprawiedliwia - zastanawiał się w "Kropce nad i".

"To było spotkanie Platformy Obywatelskiej"Komorowski pędził 140 km/h po Warszawie
Okolice Sejmu, godzina 19. Do służbowego BMW 7 wsiada Bronisław Komorowski....

Niestety, w tym momencie minister (mający pod swoją pieczą całą polską policję) od razu rozwiał nadzieje tych wszystkich zwykłych śmiertelników, którzy mają problemy z opanowaniem pedału gazu. - Ale to było spotkanie Platformy Obywatelskiej - zaznaczył.

Schetyna: Trzeba mu wybaczyć

- To są ludzkie słabości, wszyscy mamy mało czasu – tłumaczył Schetyna. – Ale proszę nie oczekiwać, że będę w czambuł potępiał marszałka Komorowskiego. Według niego, sytuację łagodzi też fakt, że "nie prowadził pan marszałek Komorowski, tylko prowadzili oficerowie Biura Ochrony Rządu". - W tym świątecznym czasie trzeba mu wybaczyć - zaapelował."Walcować marszałka! Niech okaże skruchę"
Nie ma znaczenia, czy prowadził sam marszałek, czy jego kierowca. Za rajd... czytaj więcej »

- Trzeba jeździć ostrożnie i bezpiecznie - oświadczył na koniec Schetyna. Stały bywalec spotkań Platformy Obywatelskiej.

Inny rajdowiec nie podziela miłosierdzia Schetyny

- Nie ma znaczenia, czy prowadził sam marszałek, czy jego kierowca - uważa Jacek Kurski z PiS, który ponad miesiąc temu pędził za policyjnym konwojem swoim prywatnym samochodem. - Za rajd ulicami miasta Komorowski powinien być walcowany, a nie muskany i głaskany jak teraz - taką lekcję za jazdę z nadmierną prędkością po Warszawie daje politykowi PO jego sejmowy kolega z PiS.

ŹRÓDŁO
http://www.tvn24.pl/-1,1577770,0,1,masz-spotkanie-po-mozesz-pedzic,wiadomosc.html

Komentarze (0)


Brak komentarzy...


Mazury noclegi, Mazury atrakcje turystyczne