Party

przypomnij mi moje hasło

Pisz - Strajk w szpitalu wisiał na włosku
data rozpoczęcia: 8-12-2008    data zakończenia: 12-12-2008    data dodania: 2008-12-08 09:09:33
miejsce: Pisz    kategoria: Aktualności    dodał/a: red
Po dwudniowych negocjacjach protestujący pracownicy szpitala osiągnęli porozumienie z dyrekcją. Powodzenie rozmów zażegnało widmo strajku, który mógłby sparaliżować działalność placówki. Do rozmów z udziałem związkowego negocjatora włączył się starosta piski. Obie strony poszły na duże kompromisy i w rezultacie pielęgniarki otrzymały podwyżki.

Porozumienie osiągnięto po blisko 15 godzinach negocjacji. Duży wkład na pozytywne zakończenie sporu miał starosta piski Andrzej Nowicki, który włączył się do rozmów drugiego dnia. Przed godziną 14 strony doszły do porozumienia. Stanęło na podwyżce średnio po 200 zł dla każdego pracownika. Pielęgniarki nie chciały zdradzić nam jak przebiegały rozmowy, w sprawie szczegółów odesłały nas do starosty.
— To były trudne pertraktacje, wymagające ustępstw zarówno z naszej strony, jak i pracowników szpitala. Dyskutowaliśmy używając argumentów, a nie emocji i udało się nam wspólnie osiągnąć szczęśliwy finał — zdradza starosta Andrzej Nowicki. — Nie było łatwo przekonać pracowników, że na 500 zł podwyżki nas zwyczajnie nie stać. Cieszę się, że w tych trudnych rozmowach udało się nam wypracować wspólny kompromis, który jest korzystny dla nas wszystkich. Tak naprawdę obiektywne i wyważone podejście pielęgniarek do protestu odsunęło od nas widmo paraliżu placówki, a tak by się stało w przypadku strajku, który w pewnym momencie nie ukrywam, wisiał na włosku. Za zrozumienie powagi sytuacji i pójście na znaczny kompromis chciałbym paniom pielęgniarkom serdecznie podziękować.
Jak pisaliśmy w poprzednim numerze Gazety Piskiej w 21 listopada pracownicy szpitala przeprowadzili referendum. Większość opowiedziała się za strajkiem, gdyby nie spełnienio ich postulatów w trakcie rozmów. Pracownicy domagali się podwyżki w wysokości 500 zł. Oflagowano szpital i 25 listopada przystąpiono do rozmów z dyrekcją. W biurowcu na wyniki rozmów oczekiwali przedstawiciele wszystkich grup pracowniczych, z wyjątkiem lekarzy, którzy nie włączyli się do akcji. Pracowników reprezentowały szefowe piskiego oddziału Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, które wspierała Bożena Majchrzak przedstawicielka Związkowej centrali. Niestety pierwszego dnia, dziewięciogodzinne pertraktacje z dyrektorem Markiem Skarzyńskim nie przyniosły rozwiązania. Negocjacji nie zerwano, przełożono je na następny dzień i zakończono kompromisem.

Wojciech Stawecki

Żródło http://pisz.wm.pl/Strajk-w-szpitalu-wisial-na-wlosku,59678

Komentarze (0)


Brak komentarzy...


Mazury noclegi, Mazury atrakcje turystyczne