miejsce: z kraju kategoria: Aktualności dodał/a: red

Bo ściskający się i przytulający policzki to nobliści - ten łysy i ten wąsaty. Dwa znaki firmowe walki o prawa człowieka i o wolność narodów.
Spotkali się z okazji 25. rocznicy przyznania temu wąsatemu Nagrody Nobla. Na szczęście gazety nie zajmują się szczegółowo jego wczorajszymi dość ekscentrycznymi przemowami. "Gazeta Wyborcza" poświęca trudnym do zrozumienia opowieściom polskiego bohatera zaledwie kilkaset znaków, "Dziennik" jest jeszcze bardziej litościwy - streszcza koncepcje polskiego noblisty w jednym akapicie. Ten, kto oglądał piątkową galę na żywo w TVN24 nie żałuje, że zabrakło cytatów. Jubilatowi daleko do historycznej formy sprzed ćwierć wieku, więc święto okazało się festiwalem jego egotyzmu, bufonady i kosmicznych pomysłów. Aż żal było patrzeć......
Na dalsze strony gazet trafiła sprawa Stefana Niesiołowskiego i Jarosława Kaczyńskiego. Choć wydarzyło się wczoraj wiele. Niektóre gazety - m.in. "Dziennik" - zauważają ze zdziwieniem, że w książce o organizacji "Ruch" nie pojawiły się dokumenty, które stawiają wicemarszałka Sejmu w nie najlepszym świetle, choć autor miał do nich dostęp.
Dla większości mediów są jednak w tej sprawie wydarzenia ważniejsze: antypisowscy marszałkowie Sejmu wystąpili z oświadczeniem stwierdzającym, kto w historycznym sporze między Kaczyńskim a Niesiołowskim miał rację, odpowiednią uchwałę Sejmu szykuje też klub Platformy.
Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego o Stefanie Niesiołowskim było " oględnie mówiąc " niemądre i kompromitujące prezesa PiS. Po prostu nieprzyzwoite. Ale pomysł sejmowej antypisowskiej większości, aby odpowiedzieć na nie uchwałą mówiącą, że Stefan Niesiołowski wielkim bohaterem był - jest absurdem czystej wody.
Moim zdaniem zamknąć sprawę "sypania" Niesiołowskiego podczas przesłuchań można tylko w jeden sposób - dopisując odpowiedni artykuł do konstytucji.......
Dominik Zdort
ŹRÓDŁO http://www.rp.pl/artykul/216162,229883_Dominik_Zdort__Niesiolowski_nieugietym_bohaterem_byl.html
Komentarze (0)
Brak komentarzy...
