Party

przypomnij mi moje hasło

To P.O. sie ośmiesza
data rozpoczęcia: 2-7-2010    data zakończenia: 7-7-2010    data dodania: 2010-07-02 11:49:52
miejsce: kraj    kategoria: Aktualności    dodał/a: mod
Ze zdumieniem słuchałem dzisiejszej wypowiedzi szefa sztabu wyborczego Komorowskiego posła Nowaka jak zarzucił Kaczyńskiemu, że przypominając w pozytywnym świetle czasy Edwarda Gierka przekroczył granice śmieszności. No wiec Panie Nowak podstawowa lekcja historii z tamtych czasów na temat których nie powinien się Pan wypowiadać albowiem w latach siedemdziesiątych na chleb mówił Pan jeszcze pep. U schyłku bowiem czasów Gierka miał Pan zaledwie 6 lat.

Nie chcąc obrażać nikogo a w szczególności Pańskich rodziców przypominam, że chciwie jak znakomita większość wówczas Polaków ( łącznie ze mną ) łapało oddech po latach rządów Gomółki.
Przytoczę Panu kilka faktów z tego „porażającego „ , Pana zdaniem, okresu w historii naszego kraju.

Cyt. „Gierek, pierwszy przywódca komunistycznej Polski, wychowany na "burżuazyjnym" zachodzie, starał się – w miarę możliwości – przybliżać kraj do wzorców zachodnich, nie rezygnując jednak z pryncypiów ustroju komunistycznego. W porównaniu z szarym okresem rządów Gomułki czasy Gierka wyróżniają się raczej pozytywnie, choć druga połowa lat 70. zakończyła się gospodarczym kryzysem w wielu dziedzinach i doprowadziła w rezultacie do upadku PRL. Oto skrócony bilans jego rządów:

W latach siedemdziesiątych zaciągnął na Zachodzie kredyty na rozwój kraju. Nastąpiło znaczne przyspieszenie rozwoju gospodarczego. Rozpoczęto zwiększanie wydatków konsumpcyjnych z około 25% PKB do prawie 40%, co dało poprawę stopy życiowej obywateli trudną później do utrzymania. Jednym z pierwszych posunięć Gierka, mających na celu m.in. wyciszyć złe nastroje społeczne, było podwyższenie w dniu 30 grudnia 1970 najniższych pensji, emerytur i zasiłków rodzinnych. Podwyższono również za pomocą systemu premii za godziny nadliczbowe, poziom wynagrodzeń, który średnio wzrósł o 5 procent, zapowiedziano również zamrożenie cen żywności na 2 następne lata.

W latach 70. nastąpił szybki rozwój przemysłu i budownictwa. Budowano do 300 tys. mieszkań rocznie. Wielką rolę odegrało tu budownictwo żelbetowe z prefabrykatów oparte na technologii tzw. "wielkiej płyty" – władze jednak nie dostosowały możliwości produkcyjnych do ówczesnego wyżu demograficznego, mimo iż do 1975 powstało 65 fabryk domów i powstało ok. 1 mln mieszkań, nie spowodowało to spadku liczby osób oczekujących na mieszkania. Unowocześniono sieć dróg krajowych prowadząc obwodnice wokół większości miast, oraz budując wiele dwupasmowych dróg wylotowych i wiaduktów nad liniami kolejowymi. Zaczęto budować pierwsze autostrady (Zobacz: olimpijka) oraz drogi szybkiego ruchu (Zobacz: gierkówka). Polska stała się producentem wielu wysokiej jakości nowoczesnych produktów przemysłowych o standardzie akceptowanym na Zachodzie. Zmechanizowano w dużym stopniu rolnictwo oraz wprowadzono wysokie zużycie nawozów sztucznych i innych środków chemicznych, jednak jednocześnie, od 1973, ograniczano rozwój rolnictwa indywidualnego na rzecz nieefektywnych PGR-ów, co spowodowało już w 1976 narastające niedobory na rynku żywnościowym. Polska w latach 70. stała się także cenionym wykonawcą robót budowlanych w wielu krajach arabskich, m.in. w Iraku i Libii. Przeprowadzono pewne reformy oświaty. Wielu inwestycji nigdy nie ukończono, głównie z powodu źle skonstruowanego programu inwestycyjnego, który nie bilansował się, spowodowało to duże dysproporcje w całej gospodarce – doprowadzając przede wszystkim do kryzysu energetycznego i transportowego, związanego z brakiem rozbudowy infrastruktury kolejowej (największe środki przeznaczono na drogi krajowe).

Biuro Polityczne KC PZPR rozpoczęło politykę otwarcia na świat i rozwinęło rozległe kontakty handlowe Polski, także z państwami kapitalistycznymi, jednocześnie jednak rozpoczęto działania zmierzające do coraz głębszego uzależniania Polski w sferze gospodarczej i politycznej od ZSRR – w tym celu na początku lat 70. podjęto próbę zmiany konstytucji PRL z 1952, w postaci dodania w niej zapisu o "wiecznej przyjaźni z ZSRR", wzmocnieniu kierowniczej roli PZPR i socjalistycznym charakterze polskiej państwowości. Koncepcje te wywołały gwałtowny sprzeciw intelektualistów, 5 grudnia 1976 znany opozycjonista Edward Lipiński złożył w ich imieniu protest, zwany listem 59, domagający się odejścia partii od tego pomysłu i zagwarantowania podstawowych wolności obywateli.

Zwolennicy polityki Gierka twierdzą, iż Polska była wtedy bardziej niż kiedykolwiek w czasach PRL niezależna w stosunku do ZSRR (jednak nadal w ograniczonych ramach i mimo formalnego wpisania do konstytucji "wieczystej przyjaźni" w 1976 oraz takich kontrowersyjnych gestów jak przyznanie Leonidowi Breżniewowi orderu Virtuti Militari). Z czasem jednak Związek Radziecki, widząc duży rozwój Polski, żądał również profitów dla siebie, stąd Polska zaczęła wygrywać coraz więcej "intratnych" kontraktów na realizację szeregu inwestycji za wschodnią granicą.

Edward Gierek starał się prowadzić politykę zagraniczną bardziej otwartą na kraje zachodnie niż jego poprzednik. Związane było to z panującym wówczas okresem odprężenia w stosunkach międzynarodowych. Wyrazem tego były m.in. liczne spotkania z kolejnymi amerykańskimi prezydentami Nixonem (1972), Fordem (1975) i Carterem, niemieckim prezydentem Walterem Scheelem i kanclerzem Willy Brandtem, oraz przede wszystkim z ówczesnym prezydentem Francji Valérym Giscardem d'Estaingem, z którym Edward Gierek mógł swobodnie porozumiewać się w języku francuskim.

Gierek i jego ekipa dążyli też do normalizacji stosunków z Watykanem i Kościołem Polskim, szczególnie po wyborze Karola Wojtyły na tron papieski. Wyrazem tego była audiencja Edwarda Gierka u papieża Pawła VI w 1977, a następnie udział polskiej delegacji z przewodniczącym Rady Państwa prof. Henrykiem Jabłońskim na inauguracji pontyfikatu papieża Jana Pawła II w 1978 r. oraz spotkanie polskiej delegacji z Edwardem Gierkiem na czele z papieżem Janem Pawłem II podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w czerwcu 1979. Oficjalnie władze wyrażały radość z wyboru Jana Pawła II, ale członkowie władz partyjnych przyjęli ten fakt z przygnębieniem. Towarzysze, mamy problem – stwierdził Gierek otwierając pierwsze po wyborze papieża posiedzenie Biura Politycznego.
Jednocześnie znacznie rozbudowywano Departament IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zajmujący się infiltrowaniem Kościoła, nie zaprzestano także mniejszych lub większych szykan wobec duchowieństwa, prowadzono politykę ograniczania wpływów Kościoła i ograniczania zasięgu jego społecznego oddziaływania.

W roku 1976 premier Piotr Jaroszewicz (zapewne po uzgodnieniu z Edwardem Gierkiem) złożył życzenia urodzinowe (75. rocznica) prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu.

Zmiana podziału administracyjnego kraju w 1975 (wprowadzająca 49 województw) spowodowała oprócz zamierzonego osłabienia konkurencji dla Gierka wewnątrz PZPR, również osłabienie jej struktur terenowych, zwłaszcza gminnych organizacji partyjnych, zastępujących organizacje powiatowe. Otworzyło to w terenie pole dla działania organizacji opozycyjnych i protestów społecznych, którym nie były w stanie należycie przeciwstawić się nie okrzepłe w pełni struktury gminne PZPR. Protesty robotnicze w czerwcu 1976 w Radomiu, Ursusie i kilku innych miastach, w czasie których zatrzymano ponad 600 osób, z których 72 skazano na kary więzienia, a dalszych 1000 wyrzucono z pracy, brutalne represjonowanie uczestników (ścieżki zdrowia, wyrzucanie z pracy), spowodowało powstanie opozycji demokratycznej. Wtedy to powstały KOR, ROPCiO, KSS KOR i Wolne Związki Zawodowe. Okres rządów Edwarda Gierka to także zamordowanie w dniu 7 maja 1977, na tle politycznym, związanego z opozycją studenta Stanisława Pyjasa oraz innych opozycjonistów w 1976, Jana Brożyny i księdza Romana Kotlarza, zamordowanego przez funkcjonariuszy SB.

Upadek Gierka był związany z falą strajków w lipcu/sierpniu 1980 i powstaniem NSZZ "Solidarność". Jeszcze przed podpisaniem porozumień sierpniowych oficjalne komunikaty prasowe podawały, że Edward Gierek przekazał tymczasowo władzę Stanisławowi Kani ze względu na chorobę serca i konieczność hospitalizacji. 6 września 1980, na VI Plenum PZPR formalnie zdecydowano o odebraniu Gierkowi stanowiska I Sekretarza KC PZPR i wybrano w jego miejsce Stanisława Kanię. 2 grudnia został usunięty z Komitetu Centralnego PZPR, następnego roku został usunięty z partii.

W stanie wojennym na polecenie generała Jaruzelskiego został internowany, specjalna komisja partyjna PZPR oskarżyła go o przywłaszczenie domu i działki w Katowicach. Raport przewodniczącego komisji (powołanej głównie do zbadania sprawy nadużyć wysokich funkcjonariuszy partyjnych PZPR, związanych z nieprawidłowym wykorzystaniem pożyczek zagranicznych z lat 70.), Tadeusza Grabskiego, został ogłoszony dopiero w 1985, po zakończeniu stanu wojennego, w literaturze podziemia emigracyjnego przez Instytut Literacki w Paryżu. W czasie dochodzenia komisja nie uznała za wskazane przesłuchać innych polityków PZPR, którzy także uczestniczyli w najwyższych strukturach władzy PRL z lat 70. – m.in. Stanisława Kanię i Wojciecha Jaruzelskiego.

W ramach represji odebrano mu emeryturę (do końca życia pobierał rentę z Belgii). Ostatnie lata Edward Gierek spędził w swojej willi w Ustroniu, gdzie często spotykał się z Januszem Rolickim – czołowym obrońcą jego postaci przed atakami SLD i krytyką ugrupowań solidarnościowych. Były przywódca PZPR zmarł w lipcu 2001 w Szpitalu Śląskim w Cieszynie. Pochowany został na katolickim cmentarzu w Sosnowcu Środuli. Zgodnie z jego życzeniem był to pogrzeb świecki.

14 kwietnia 2007 zmarła w wieku 89 lat jego żona – Stanisława Gierek.

Starszy syn Edwarda Gierka, Adam, był od października 2001 do czerwca 2004 senatorem RP. Od 2004 jest posłem do Parlamentu Europejskiego. Należy do Unii Pracy. „ Koniec cytatu

ŹRÓDŁO WIKIPEDIA

Tak Panie Sławomirze Nowak, pokrótce przedstawia się historia narodu polskiego w latach siedemdziesiątych.
Edward Gierek mając zaufanie na zachodzie chciał innej Polski od tej która narzucali mu bezpośredni przełożeni Jaruzelskiego, Kiszczaka.
Gdyby nie działalność służb bezpieczeństwa ( czyt. SB ) działających wówczas poza możliwością decyzyjności Gierka prawdopodobnie nasz kraj byłby dzisiaj potęgą porównywalna do Niemiec czy Francji. To za czasów Edwarda Gierka utworzyły się przypomnę, raz jeszcze, takie organizacje jak KOR, ROPCiO, KSS KOR i Wolne Związki Zawodowe.
Jeżeli nie widzi Pan pozytywów w okresie rządzenia Edwarda Gierka to jest Pan zaślepiony nienawiścią do ludzi którzy marzą, tak samo zapewne jak Pan, o Polsce bogatej i sprawiedliwej, tylko myślą o innej ku temu drodze.
Na nienawiści nie da się zbudować szczęśliwego kraju i Jarosław Kaczyński to zrozumiał.
Tak Panie Nowak - z reguły doceniamy to co mieliśmy po tego utracie.
Zapewne Lech Kaczyński spierał się z Jarosławem Kaczyńskim. Mieli na pewno różne zdania na wiele tematów. Śmierć bliskiej osoby jest w stanie zmienić wiele, bardzo wiele. Nie zrozumie tego ten co nigdy nic nie miał, nie stracił lub nie potrafił uszanować tego co miał najdroższego.
Dlatego apeluję do Pana Panie Nowak, Panie Tusk, Panie Niesiołowski, Panie Palikot, Panie Kutz – więcej pokory a mniej nienawiści.

Zalecam tez aby nie powoływać się zbytnio na karanie opozycji w PRL-u ( w tym przypadku Gierek nie miał tu zbyt wiele do powiedzenia ) albowiem działania Sadów i Prokuratur za czasów rządów PO coś mi i milionom Polaków żyjących w latach o których mowa w tym artykule przypominają.



Komentarze (0)


Brak komentarzy...


Mazury noclegi, Mazury atrakcje turystyczne