miejsce: kraj kategoria: Aktualności dodał/a: mod

Nie można Kaczyńskiemu nic specjalnego zarzucić albowiem rzadko kiedy zabiera publicznie głos więc ta cisza jest dla polityków PO deprymującą na tyle, że nie wiadomo gdzie uderzyć.
Odnoszę wrażenie, że politycy Platformy szykują swoistą bombę na sam niemal koniec kampanii wyborczej.
Sztab Komorowskiego odgrzewa jak może "stare kotlety" z przeszłości jednak na niewiele się to zdaje.
Tuba propagandowa PO jakim jest bez wątpienia ITI ( właściciele stacji telewizyjnych grupy TVN ) wychodzi z siebie by wesprzeć jedynego, jej zdaniem, słusznego kandydata jakim jest Bronisław Maria "error hrabia" Komorowski.
Pominę osobę tego kandydata ze względu na fakt, że prócz kaznodziejskich zdolności nie jest w stanie niczym innym zwrócić na siebie uwagi. Jakby mało było tego okazuje się, że nie zna też stanowisk które zajmują nasi politycy w strukturach organizacji międzynarodowych nawet tak ważnych jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Po prostu nieudaczny urzednik, który przez 20 lat bycia posłem stał się zwykłym narzędziem do dyspozycji manipulatora nr.1 w polskiej polityce czyt. Donalda Tuska.
Im bliżej wyborów tym bardziej nerwowa atmosfera w otoczeniu ekipy rządzącej.
O ile powódź odwróciła uwagę opinii publicznej od spraw polityki to temat wyborów wraca ze zdwojoną siłą. Czując swoją bezradność Tusk i jego otoczenie przyśpiesza swoje manipulacje przy katastrofie smoleńskiej.
W najbliższy poniedziałek do Moskwy leci szef MSWiA by rzekomo przywieźć jakieś dokumenty opracowane przez Rosjan przy okazji prowadzonego przez nich śledztwa w sprawie rzeczonej katastrofy.
Tuba propagandowa Tusk Vision Network ( czyt. TVN ) jak określa ta stację Jacek Kurski jako pierwsza otrzymuje przecieki które są następnie przekazywane opinii publicznej jakoby główną przyczyną katastrofy był nacisk Świętej Pamięci Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w podjęciu decyzji o lądowaniu na lotnisku w Smoleńsku.
Okazuje się bowiem, że obecność Pana Prezydenta na pokładzie Tu-polewa mogła tak deprymująco wpłynąć na zachowania pilotów, że potracili głowy.
Czarne skrzynki maja kryć tajemnicę tej tragedii i udowodnić światu, że gdyby Lecha Kaczyńskiego nie było na pokładzie samolotu to do tragedii by nie doszło. Jestem ciekaw co będzie najważniejszym argumentem takiej hipotezy. Czy nacisk Pana Prezydenta bezpośrednio na pilotów, czy nacisk Pana Prezydenta na gen. Błasika czy być może znajdzie się ktoś inny ( wszak w kabinie pilotów rozpoznano kilka głosów nie należących do załogi ) kto wszedł do kokpitu i zarządził lądowanie w imieniu Pana Prezydenta.
Bezradność rządu w sprawie tej katastrofy jest nie tyle żenująca co zastanawiająca. Polska Prokuratura Wojskowa nie może się doczekać na materiały ze śledztwa prowadzonego w Rosji ( rzekomo już idą ale jakoś dojść nie mogą ). Rzekomo niezależny obserwator prac rosyjskiej komisji powołanej do zbadania przyczyn katastrofy wprzódy informuje, że przyczyna katastrofy nie leży po stronie pilotów by po rozmowie przeprowadzonej z Donaldem Tuskiem całkowicie zmienić zdanie.
Wydaje się, że TUSK zamierza użyć najcięższych armat by uderzyć w Jarosława Kaczyńskiego tuż przed wyborami stad ta rzekoma zwłoka z dostarczeniem materiałów z rosyjskiego śledztwa.
Możliwość opisu zdarzeń na podstawie zapisów głosowych z dwóch rejestratorów ( drugi rządowy Tu-polew znajduje się wszak w Rosji na przeglądzie od kilku miesięcy ) nie powinno dla specjalistów stwarzać większego problemu.
Tusk w specyficznej zemście za przegrane wybory prezydenckie jest gotów posunąć się do największych podłości czego przykład dawał już niejednokrotnie ( sprawa Olszewskiego, Belki, Cimoszewicza, Hübner itp. )
Przestrzegam zatem wszystkich niezdecydowanych na kogo głosować w wyborach Prezydenckich. Głos oddany na Komorowskiego to glos oddany na Tuska - największego politycznego manipulatora od 1989 roku.
Głos oddany na Komorowskiego to oddanie pełnej władzy w ręce politycznej układanki opartej na układzie okrągło stołowym w której udział brali słuzby specjalne dawnego PRL-u, Jaruzelski, Kiszczak, Michnik, Wałęsa.
Krótko mówiąc oddanie głosu na Komorowskiego to powrót do gry najczarniejszymi kartami najnowszej historii RP przez graczy którzy od 20 lat mamią Polaków wizją lepszej Polski. Póki co to jest ich Polska natomiast przeciętny Polak ledwo wiąże koniec z końcem by tylko przeżyć z miesiąca na miesiąc.
Czy naprawdę chcemy takiej Polski ?
Możemy wziąć sprawy we własne ręce jak np. Czesi -którzy w obecnych wyborach chcą pokazać czerwoną kartkę wszystkim tym co przez minione lata zapomnieli skąd się wywodzą, stąd logo kampanii to zakaz wjazdu dla politycznych dinozaurów do czeskiego parlamentu i nie tylko.
Czy moje słowa o manipulatorstwie TUSKA są przesadzone?
Takich jak ja są miliony. Wystarczy w wyszukiwarce Google wpisać słowo KŁAMCA a prawda o Tusku wychodzi na wierzch.
Komentarze (0)
Brak komentarzy...
