Party

przypomnij mi moje hasło

Czarna Woda - Czarna Komedia z Abelardem Gizą w roli głównej.
data rozpoczęcia: 28-11-2008    data zakończenia: 28-11-2008    data dodania: 2008-11-22 12:35:53
miejsce: Giżycko    kategoria: Kino    dodał/a: mod
28 listopada 2008, godz: 19.00,

Giżyckie Centrum Kultury, ul.Konarskiego 8, Sala Widowiskowa

WSTĘP: WOLNY

za okazaniem zaproszenia, które są do odebrania w GCK

Czarna Woda

Czarna Komedia z Abelardem Gizą w roli głównej.

scenariusz i reżyseria: Mateusz Jemioł, Tomek Zasada
koszt produkcji filmu ok. 4000zł
czas trwania: 45minut

występują: ABELARD GIZA jako KURIER
AGNIESZKA SPRAWKA jako AUTOSTOPOWICZKA

Streszczenie:
Film opowiada o perypetiach Kuriera. Bohater ma dostarczyć paczkę z nagrodami na Festiwal Filmów Amatorskich i Niezależnych Wydmy. Po drodze spotyka go jednak wiele nieprzyjemności i dotarcie do celu stanowi dla niego wielki problem.

We wrześniu 2005 odezwał się do nas Kuba Mikuła - organizator Przeglądu Filmów Amarorskich i Niezależnych Wydmy. Rok wcześniej, nasz film (Przywilej Chodzenia) zdobył Grand Prix tego konkursu, więc Kuba zapewne pomyślał sobie, że coś potrafimy ;). Poprosił nas o pomoc w organizacji: zaproponował wykonanie animacji. Ogólnie: wykonanie oprawy audio-wizualnej. My, po chwili zastanowienia dodaliśmy do tego scenografię i... no właśnie: mini-serial. Oprócz animacji postanowiliśmy zrobić film, który miał być puszczany w odcinkach pomiędzy blokami konkursowymi. Odcinki miały tworzyć zwartą całość i opowiadać jakaś fajną historię.

Zasiedliśmy do pisania scenariusza. Stworzyliśmy postać Kuriera, który miał za zadanie dostarczyć paczkę do Gdańska - właśnie na Przegląd Wydmy. W paczce rzecz jasna znajdowały się nagrody dla głównego zwycięzcy festiwalu. Wymyśliliśmy sobie, że tuż przed rozdaniem nagród, puszczony miał być ostatni odcinek naszego serialu, w którym (na końcu) główny bohater wchodzi z paczką do budynku Przeglądu. Zaraz po tym, do sali konkursowej wejść miał owy Kurier i już na żywo, osobiście wręczyć paczkę zwycięzcy.

Taki był plan... plan wykonaliśmy :). Zdjęcia trwały do listopada. Kuriera zagrał Abelard Giza (to on zrobił Towar i Wożonko). W międzyczasie mieliśmy kilka przygód - między innymi: w drugi dzień zalaliśmy (padał deszcz) 3-przetwornikową kamerę, którą porzyczyliśmy i resztę filmu (99%) musieliśmy dokończyć na małej, starej cyfrówce, którą nakręciliśmy Gangi.
Technika realizacji ta sama co wcześniej: kamera 1-CCD Sony + nieliniowy montaż na komputerze PC.

W dzień premiery filmu (czyli na Przeglądzie) bardzo się denerwowaliśmy - nie wiedzieliśmy, czy ludzie zareagują śmiechem i oklaskami na wejście Abelarda. Takie było założenie, ale niekoniecznie tak musiało być. Okazało się, iż nasze obawy są bezzasadne. Ludzie zareagowali gromkimi brawami - robili zdjęcia i śmiali się do rozpuku. Scenę tę wstawiliśmy do filmu (oczywiście już po przeglądzie ;)).

Po obejrzeniu Czarnej Wody, kilka dni po Wydmach, stwierdziliśmy, iż jako film fabularny to jest on... może nie kiepski, ale jakiś taki nijaki. Brakowało zakończenia. Kurier jedzie z tą paczką przez cały film, po czym w ciągu jednej minuty dostarcza ją i odchodzi. Po obejrzeniu filmu pozostawał po prostu pewien niedosyt. Dumając razem z Kubą Mikułą, Gagarinem i jego dziewczyną Nelą wpadliśmy na pewien pomysł... (ściągnij film to zobaczysz).

Komentarze (0)


Brak komentarzy...


Mazury noclegi, Mazury atrakcje turystyczne